Czy radny Bujok trafi do nieba

Na sesji która uchwalała budżet pojawił się (zauważony jedynie przez „gazetę orzeską”) radny Bujok. Oczekiwałem raczej innego radnego mianowicie Józefa Mrowca (nie mylić z Damianem). J.Mrowiec to ten który wybór Blaskiego na burmistrza określił mianem cudu (szkoda, że na wyborze się skończył). Dla mniej zorientowanych: Bujok i J.Mrowiec – radni powiatu. Powiat – niepotrzebny twór który realizuje zadania z którymi bez problemów poradziła by sobie gmina. Najczęściej kojarzymy go z szybkimi remontami przeprowadzanymi na zebraniach z mieszkańcami. Mieszkaniec pyta burmistrza o fatalny stan drogi, burmistrz odpowiada: „to, nie gminna to powiatowa” i remont gotowy. Ale wracając do Bujoka. Stwierdził on, że będzie czynił starania o przeprowadzenie remontu otoczenia ośrodka zdrowia w centrum miasta. Wprawdzie przesunął nam trochę centrum. Moim zdaniem znajduje się ono tam gdzie stoi fontanna przemieniona na klomb (cud? nie, to zwykła fuszerka) . Ale nie kłóćmy się mógł nic nie obiecać. Niestety powiedział też, w budżecie powiatu kasy na to brak, ale trzeba coś z tym zrobić. Ano trzeba. Tylko czy same dobre chęci wystarczą?. Wiadomo co nimi jest wybrukowane. A ja tak bardzo chciałbym żeby Bujok wylądował jednak w niebie.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.