Budżet Obywatelski po Orzesku.

Podobno trwają przygotowania do wprowadzenia pilotażowego programu dla Orzesza Centrum i dzielnicy Jaśkowice.. Co mnie  dziwi. Ano to, że w tak ważnej kwestii Gminę reprezentuje jej Sekretarz. Jakoś w zakresie jej obowiązków nie zauważyłem prowadzenia konsultacji społecznych. Jeśli autorem pilotażu jest Sekretarz Gminy, no i Burmistrz, to dlaczego o całej sprawie dowiadujemy się od Stowarzyszenia Miłośników Miasta Orzesze a miejskie media milczą. W tym wypadku sprawa promocji tej inicjatywy może być kluczowa dla jej powodzenia. Mam nadzieję, że realizacja tego projektu będzie pod względem formalnym lepiej przygotowana niż zasady dzielenia Funduszu Sołeckiego, który z obywatelskim nie ma nic wspólnego, a bywa, że staje się jego zaprzeczeniem. Na koniec pytanie czy to w ogóle ma sens?. Czy w przypadku inicjatyw lokalnych w tak małym mieście, nie lepiej wprowadzić np. „pilotażowy program relacji obywatel-radny”. Pilotaż polegałby na odebraniu diety radnym którzy „śpią” w swoich dzielnicach i obserwowaniu ich reakcji.  Ale poczekajmy na szczegóły, Jeśli Sekretarz Gminy raczy je nam mieszkańcom przedstawić.