Społeczność swoje, komendant swoje

 Mimo tak znaczącego społecznego sygnału okazuje się, że komendant powiatowej policji się nie poddaje. Na sesji rady nadal przekonywał do swojego pomysłu zamknięcia komisariatu nocą. Ale teraz wydaje się, że jeśli miał to być ruch wskazujący na aktywność lub próba „błyśnięcia” przed nowym komendantem wojewódzkim, którego już niedługo pewnie poznamy, to wyszło na to, że gość jak się to mówi „strzelił sobie w stopę” Ostatnio bowiem giganci z PiS-u zapowiedzieli zatrzymanie likwidacji i odbudowę gminnych posterunków. Czy w nich będą zatrudniani ludzie, czy jedynie instalowane domofony tego na razie nie wiadomo. Czy w tym układzie nie lepiej iść jednak za głosem społecznego protestu i wycofać się z idiotycznego moim zdaniem pomysłu pt. posterunek czynny w godz…?. Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. Powyższe jednak wcale nie znaczy, że nie trzeba szukać oszczędności w celu poprawy bezpieczeństwa. Myślę jednak, że w tym wypadku komendant szukał nie tam gdzie trzeba. A gdzie powinien? Np. coś takiego:  Komendant powiatowy policji w Mikołowie informuje, że zamierza wystąpić z inicjatywą uproszczenia procedur biurokratycznych w pracy resortu (ok. 60-70% swojego czasu policjant spędza na wypełnianiu druków, formularzy, protokołów itp.) Efekt murowany, więcej ludzi mogło by działać, a o komendancie podwładni mieliby jak najlepsze zdanie, nie to co obecnie. Jeszcze jeden przykład: Na sesję rady w Orzeszu komendant przybywa, nie po to aby „reklamować” domofony, ale zwraca się do radnych o likwidację jednostki Straży Miejskiej (3 osoby razem z komendantem) i przekazanie policji środków w kwocie 285 tys. (tyle ta mini „służba” będzie nas podatników kosztować w 2016 roku).

Wiem, że powyższe propozycje są trudniejsze do realizacji, wymagające również  swego rodzaju odwagi, ale tego Panu komendantowi z racji wykonywanego zawodu, chyba brakować nie powinno.

Policja czynna jak market

 Czynne od 6.00 –22.00 taką wywieszkę będziemy mogli zobaczyć  na drzwiach komisariatu Policji w Orzeszu i Łaziskach G. W zamian ma  być więcej policjantów na ulicach jeszcze nie wiadomo czy w dzień, czy w nocy. Uwolnione etaty zasilą drogówkę i czteroosobowy zespół wywiadowców, który operował będzie tajnie w całym powiecie. Wszystko to ma oczywiście poprawić stan bezpieczeństwa – jak zwykle. Czy aby na pewno? Krótki przykład: Interwencja mikołowskiej policji w jednym z obiektów publicznych w Orzeszu, patrol z Mikołowa przybywa po 2 godzinach od wezwania. Żeby policji ułatwić, przykład dotyczy godzin popołudniowych, nie nocnych.  Pierwszy raz słyszę żeby ograniczenie poprawiało, ale przecież tyle już przeżyliśmy. W jedno nie wierzę, a mianowicie, że tak rozległy teren obu gmin można zabezpieczyć szybciej z Mikołowa. Sprawa jest poważna. Wybrane przez nas władze standardowo „umywają ręce”, zamiast zająć stanowisko w sprawie. Proponuję inne rozwiązanie Panie Komendancie Policji Mikołów. Może wystarczy do pracy w w/w placówkach kierować lepszych pracowników niż tych z którymi Policja chce się pożegnać ze względu na marne wyniki. Jeśli nie da rady, to może w Mikołowie zamknąć komendę a w Orzeszu i Łaziskach G zostawić. I na koniec,  skoro policja w Orzeszu nie będzie  czynna w godz. od 22.00 dl 6.00 to ja jako obywatel Orzesza żądam prawa do posiadania broni.  Oprócz tego przepisów, które pozwolą mi bez konsekwencji zabić każdego kto w w/w godzinach wtargnie na teren posesji na której mieszkam. Dajcie mi to prawo i w ogóle możecie zlikwidować policję w Orzeszu. Petycję do Prezydenta Rzeczpospolitej o referendum w sprawie prawa do broni można podpisać na stronie www.maxkolonko.com, co niniejszym uczyniłem.

Komentarz – Marek152: „Uwolnione etaty zasilą drogówkę” Czyli jednym słowem zwineli osoby z posterunku po to by łapanki z radarem robić tak ?

Komentarz - filczyk: Yno czy się fto znojdzie taki, co by wos chcioł bez nocka zaćukać abo okraść? Wątpia. Cenia wos za to co tukej szkryflocie, yno w tym temacie zlyzcie na ziymia, i nom tu hamerykanskich wzorców nie tegujcie. Tu je Slunsk tu je Ojropa.

Hektor by się uśmiał

O naszej bohaterskiej Policji będzie. Akcja dzieje się 05.09. w dzielnicy Orzesza – Gardawicach. Przybliżony czas zdarzenia ok. 13.30. Na ulicy Katowickiej parkuje policyjny radiowóz tzn nie na ulicy a na całej szerokości chodnika. W środku dwóch funkcjonariuszy. Ze szkoły idą po chodniku dzieci, dochodzą do radiowozu i mają dwa wyjścia, raz – obejść radiowóz wychodząc na środek ulicy, dwa – obejść radiowóz wchodząc z drugiej strony do rowu. Dzieci wybierają wyjście drugie. Funkcjonariusze kończą palić papierochy, radiowóz odjeżdża. Koniec akcji.

Teraz komentarz: Panowie Policjanci, weźcie sobie to do serca, że Szafraniec za was medal dostał a to zobowiązuje. Wprawdzie tylko brąz ale trzecie miejsce to trzecie a nie dyskwalifikacja.

Poza tym, po jaką cholerę ta akcja z Hektorem w przedszkolach i szkołach. (dla niezorientowanych, Hektor to bardzo sympatyczna i lubiana przez dzieci policyjna maskotka) jak dwóch funkcjonariuszy swoim zachowaniem pokazuje gdzie naprawdę ma tych młodych obywateli.